13 czerwca 2013

dziennik

Istar
Istar

intymnie

czas rozdrażnienia na widok ludzi minął. kładę się blisko traw, twarzą do nieba i liczę na gwiazdy. banalnie: księżyc na wyciągnięcie ręki, domy w których nie ma już dzieci. jutro umyjesz mi włosy. w ciało wetrzesz olejek. całą łąkę za domem. i chociaż nie urosnę już więcej opowiesz mi bajkę. a kiedy zrobi się zimno, od tej ziemi nade mną - otworzą się okna na ciszę, na wszystko czego brakuje by noc była nocą, nie czekaniem. i pójdziemy do nieba jak do łóżka.

doremi
13 czerwca 2013 o 21:41

Istar, jak ładnie w Twoim dzienniku, przyziemnie, a jak pieknie :)

zgłoś

Istar
13 czerwca 2013 o 21:46

dziękuję :)

zgłoś

kim167
14 czerwca 2013 o 09:13

"domy w których nie ma już dzieci". . tak.. widzisz bardzo głęboko swój mały świat.

zgłoś

Istar
14 czerwca 2013 o 09:16

tak, dziękuję

zgłoś

alt art
14 czerwca 2013 o 10:08

przymknę okno, bo ta cisza..

zgłoś

agnieszka_n
14 czerwca 2013 o 15:06

jak przyjemnie... :)

zgłoś

kamyczek (Chinita)
14 czerwca 2013 o 18:08

"a kiedy zrobi się zimno, od tej ziemi nade mną - otworzą się okna na ciszę" - bardzo wymownie. Pięknie piszesz o przemijaniu. Serdeczności.

zgłoś

Istar
14 czerwca 2013 o 18:44

dziękuję, serdeczności.

zgłoś

gabrysia cabaj
14 czerwca 2013 o 18:50

dobrze, że piszesz o tym - 'liczę na gwiazdy' jakie to jeszcze dziecięce - też tak czasami mam - dobrego, Istar:*

zgłoś

Eva T.
14 czerwca 2013 o 21:15

Pieknie napisany tekst. Delikatny, ale troche mnie zasmucil. Serdecznosci, Istar :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się