|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (426) Proza (10) Dziennik (159) Grafika (3)
Pocztówka poetycka (17) O autorze Znajomi (84) | |
Kiedy mówię, że boję się, nazywasz ten lęk moim imieniem.
A ja, pragnę cię jednakowo - jak wtedy, kiedy jeszcze czułam się blisko,
i teraz, kiedy już wiem, że to ja muszę odejść.
Nie potrzeba wielkich słów
Maniery westchnień,
Nie umiem nie martwić się co zrobisz
Albo zapomnieć, że wiem, jak to skończyć.
Jeszcze nas przegonią żywioły
Zepchną
Z żalem się godzę, nie z tobą.
wyłączyłaś kciuki..
zgłoś
trochę..
zgłoś
chyba wszystkie..
zgłoś
Dlatego dla bezpieczności spaceruję w koronach drzew.
zgłoś