2 stycznia 2015
2 stycznia 2015, piątek ( na prawdę )
czuję, jakby mi policzono każdą kość
i każda liczba chybi
jakby mi dodano parę oczu, przecież
mam ich trzy, żeby nie bolało kiedy
patrzę i nie mogę widzieć co się stało
z tamtą dziewczyną
nie od strachu jest tu tak ciemno
nie od pory zależy zimno, które
mnie przytrzymuje obejmując
lekko a mimo to czuję siłę
i nie mogę powiedzieć
że jutro, bo przecież
nie wiem
a czuję, jakby mi policzono każdą chrząstkę
nawet te najmniejsze, które doprowadzają
mnie do szału swoim piskiem. niczym lampa
zapalam się na wieczór, a nie ma komu widzieć.
poświecę tu jeszcze. może ktoś chory na
bezsenność przyłoży do mnie głowę i uratuję
czyjeś myśli od złego.
25 stycznia 2026
violetta
25 stycznia 2026
Przędąc słowem
25 stycznia 2026
wiesiek
25 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
25 stycznia 2026
sam53
24 stycznia 2026
tetu
24 stycznia 2026
Arsis
24 stycznia 2026
violetta
24 stycznia 2026
Trepifajksel
24 stycznia 2026
Yaro