5 kwietnia 2014

poezja

Istar
Istar

odpowiedź

wszystko jest teraz inaczej. ja jestem matką. 
ramieniem dla ptaków, na którym wysiadują.
nawet wiatr nie siłuje się z liśćmi. którą to już 
wiosnę ubrana w tą samą suknię odchodzę 
z ogrodu. obojętność wygodna jak stary fotel.

na moim śpią koty, nie potrzebują wychodzić.
dbać o ziemię. nie mają poukładanych ścieżek.
dlatego co raz przysypuje je wiatr czymkolwiek.
a ja się gubię. wypatruję dokąd idą ludzie
i zmierzam tym samym krokiem. nie moje ślady
prowadzą donikąd, mogę wrócić i wybrać inną osobę.
albo być sobą. gubić się i odnajdywać w najprostszy
sposób. szukając.

Istar
5 kwietnia 2014 o 08:03

dziękuję :)

zgłoś

jeśli tylko
5 kwietnia 2014 o 09:08

czuję się, jakbym tu wracała..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się