28 marca 2021

poezja

Istar
Istar

...

biegnę, żeby do ciebie napisać
wielką literą, żalem, niemożnością
wiedziałabyś co robić kiedy gubię się
z kimś obcym

z każdej bramy chcą mnie wyłowić ręce
melancholijne parasole zasłaniają okna
lampy patrzą w stronę nieba
gasząc drogę

mówiłaś, że przy torach nie słychać,
a tak, płoszę ptaki,
mogą mieć mi za złe przekleństwa.

może to wiosna, ale ptaków tu nie ma
jeszcze drzewa nie odrosły po zimie
widać to, co się już nie zmieni po nas

na zawsze

Wieśniak M
29 marca 2021 o 07:40

Piękny smutny gdzie nadzieja?

zgłoś

Istar
29 marca 2021 o 09:11

Wczoraj spędziłam trochę czasu z Gabrysią Cabaj...w jej wierszach. I nic od niej nie przemija, i do niej też jest ciągła tęsknota..

zgłoś

Wieśniak M
29 marca 2021 o 20:57

Tak.Brakuje Gabrysi. Jej wierszy uspokajających ten zwariowany świat.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się