29 listopada 2015

poezja

Istar
Istar

prowokacja

mogę leżeć godzinami udając rzecz,
którą ktoś kiedyś położył na łóżku i wyszedł.
nie zakochałam się w obrączkach 
nawet usta nieśmiałe
i niesłodkie od nich pocałunki zostaną
tylko w pamięci fotografii
okna i oczy wszystko jedno co widać 
czemu mogą przyglądać się przypadkowi
przechodnie. znam wiele kobiet, w których
mogłabym się zakochać, nie dlatego że są
piękne z powodu miłości, o którą ktoś się
jeszcze upomni i o czerwoną sukienkę,
z którą dobrze mi kiedy leży obok,
rzucona niedbale przez pośpiech
i przez niego

jeśli tylko
29 listopada 2015 o 21:15

z uśmiechem jednak :) (literówka "fotografii" :)

zgłoś

alt art
30 listopada 2015 o 09:23

miłość robi swoje..

zgłoś

agnieszka_n
30 listopada 2015 o 12:34

Uwielbiam Twoje wiersze :-)

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
30 listopada 2015 o 15:02

Bardzo kobiecy jak wszystkie Twoje. Lubię takie wierszydła. Pozdrawiam cieplutko :)

zgłoś

Ania Ostrowska
30 listopada 2015 o 21:18

już pierwsze dwa wersy wystarczyłyby za wiersz

zgłoś

Nevly
1 grudnia 2015 o 14:25

za przedmówczyniami... pozdr. cieplutko...:)

zgłoś

alt art
13 października 2017 o 13:37

nie idzie zapomnieć..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się