19 marca 2016

poezja

Istar
Istar

...

otwieram kram z różnościami
miłość za przytulenie
jabłoń za pocałunek pod nią
wiklinowy kosz - jeszcze pusty -
za spotkanie na łące wedle traw
i aury muśnięcie za dotyk
iskrę za spojrzenie dwie iskry
kiedy nie będzie już mógł zapomnieć
i wróci

bosonoga - Gabriela Bartnicka
19 marca 2016 o 23:19

ładnie wyrażona tęsknota. z przyjemnością przeczytałam przed snem :) Pozdrawiam, Marzenko ;)

zgłoś

Istar
20 marca 2016 o 08:24

Ściskam boseńka :)

zgłoś

Wieśniak M
25 marca 2016 o 07:08

każdy wiersz jest w swej istocie/ o tęsknocie:)) Marzenko :))))

zgłoś

Istar
8 kwietnia 2016 o 21:19

Wieś :*

zgłoś

28brrr10
2 kwietnia 2016 o 02:04

wiklinowy kosz pusty, ale nic to uwielbiam Cię czytać

zgłoś

Istar
8 kwietnia 2016 o 21:18

jestem i dziękuję

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się