27 czerwca 2021

poezja

Istar
Istar

Wiem co powiesz.

Musiałem wyjść po cichu,
nie zatrzaskując drzwi.
Żebyś chciała zostać.

Z butami za pazuchą, nad schodami
żebym nie słyszała, jak żali się dom.

Biegłem. Pociągi nie czekają,
nie żal im pustych miejsc.
Zdążyłem przeczytać twój wiersz.

Zanim straci ważność w innym miejscu.

Wiem co powiesz.
Że my, to tylko wrażenie, poza nim
wszystko jest.

Weronika
27 czerwca 2021 o 20:33

To nie mogła być stacja węzłowa, a tylko przystanek na żądanie.

zgłoś

Istar
27 czerwca 2021 o 21:25

pożądanie

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się