|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (426) Proza (10) Dziennik (159) Grafika (3)
Pocztówka poetycka (17) O autorze Znajomi (84) | |
jeszcze do ciebie przyjdę góro.
nie przez wiarę ten upór, nie przez tęsknienie.
usiądę wtedy przed tobą, w takim miejscu,
że nie zobaczysz kim jestem a co czuję.
dotknę czoła, grzywy zielonej, wzrok odsłonię.
na niebo spojrzę z góry. jakby świata nie było,
który mnie teraz trzyma, a wtedy upuści.
zamknę oczy. ale tego góro nie zobaczysz.
li trawę, mgłę nad nią, poranek cały ptaków.
ktoś powie amen, krzyż postawi.
nada mu moje imię.
'na niebo z niej spojrzę. jakby świata nie było' (?)
zgłoś
nie wiem Gabrysiu..
zgłoś
żywcem...
zgłoś
też?
zgłoś
bardzo mi się podoba Istar, szczególnie dwa ostatnie wersy
zgłoś
dziękuję
zgłoś
Obrazowo chociaż smutno.Dobrego Iskierko:))
zgłoś
Dobrego Dalko :)
zgłoś
wszystko to... takie smutne... a takie prawdziwe...nawet nie śmiem komentować...
zgłoś
będzie dobrze :)
zgłoś
chwyta i ściska, właściwie to nie wiadomo, co napisać, ale te twoje wiersze zawsze działają, a to oznacza, że są prawdziwe. nosisz w sobie prawdę, a to wartość potężna...
zgłoś
No cóż... magicznie zapisany... ważne, żeby od święta zatęsknili.:)
zgłoś
grzywy zielonej, wzrok odsłonię. - nie wiem dlaczego inwersje:) i chyba przed, a co czuję - przecinek:) ale to tylko słowo- pozdrowienia z poprawczaka, albo czyśćca- jak wolisz:) :)
zgłoś