Istar
WSZYSTKIE PRACE Poezja (426) Proza (10) Dziennik (159) Grafika (3) Pocztówka poetycka (17)
O autorze Znajomi (84)

3 grudnia 2014

poezja

Istar
Istar

....

baba w kolejce patrzy, że nie mogę unieść chleba. 
dzielę. na dwie, na cztery. piąta dosiada
kiedy karmię ptaki. rozmowna. a nam
wcale nie chce się gadać. więc, dzięki Bogu,
że ona taka.
być drzewem, wtedy myślę. szumi
a nie przemija. kto wie o drzewach więcej 
jak to że są, gdzie widziało się je po raz ostatni.

a ciebie nie ma. chociaż wracam.
wszystko jest jak dawniej. tylko
dawniej nie istnieje w tym czasie.

jeśli tylko
3 grudnia 2014 o 23:41

Gwiazdko, podpinam się.. nieśmiałą kreską.. :)

zgłoś

Istar
6 grudnia 2014 o 22:56

dziękuję, bardzo, bardzo :*

zgłoś

jeśli tylko
6 grudnia 2014 o 23:02

cieszę się, jeśli pasuje :))

zgłoś

alt art
4 grudnia 2014 o 10:28

a mi ciągle w czasie zaprzeszłym niedokonanym..

zgłoś

Istar
6 grudnia 2014 o 22:57

tak jakby trochę tu i trochę tam

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się