6 grudnia 2014

poezja

Istar
Istar

Nes

nie wiem jak sprawić
żeby ptak wyfrunął 
z głębi drzewa
jesiennych liści
mgły i wiatru.
mgły, która niby
drzew nie sięga
a jednak
w twoich oczach widzę
poranki nie uśnieżają bólu
dni bywają nazbyt chłodne
szczególnie te dalekie od słońca

Nesca
6 grudnia 2014 o 23:14

Ja pier... jaka ulga. Zgubiłam Twój numer i uroiłam sobie w tej małej ciasnej główce, że się obraziłaś. :poranki nie uśnieżają bólu"

zgłoś

Istar
6 grudnia 2014 o 23:17

ech ty :* ja ostatnio zupełnie nie odnajduję się w wirtualnym świecie Nes :*

zgłoś

Nesca
6 grudnia 2014 o 23:31

Historia jest długa, jak możesz wyślij mi swój numer na priv :*

zgłoś

Miladora
21 grudnia 2014 o 01:19

Przeczytałam Was obie - Is i Nes - bardzo ładny dialog poetycki - prosty, bezpretensjonalny i chwytający za serce. Serdeczności, Dziewczyny, i dobrych Świąt. :)

zgłoś

Bazyliszek
6 grudnia 2014 o 23:21

no Istar:)

zgłoś

Aśćka
22 grudnia 2014 o 19:35

Rzadko komentuję często czytuję:) Pozdrawiam serdecznie - na nowy rok, a Święta niech będą prawdziwie ludzkie i Boże jednocześnie:) pozdrawiam

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się