11 października 2014

poezja

Istar
Istar

....

powiedz, że następnym razem dostanę
rolę motyla. nie przyszłam tylko czekać.
chcę usłyszeć obietnicę skrzydeł. mam
wiarę. trochę po kieszeniach, resztek
zostało po tamtej modlitwie.
wierzyłam. każdy tak robi,
patrzy ci w oczy i widzi człowieka.
dziekuję za kiedyś.
było miło i ciepło. było bliżej,
że się rozdarło na dwoje. 
po to tyle listów.
dlatego nie odpuszczaj
mi żadnej z miłości.
nauczę się

.
11 października 2014 o 20:06

Piękna liryka - przesiąknięta taktem i szczerością. Autor ma do opowiedzenia swoją historię, swoje emocje i przeżycia- w sercu czy duchu można usłyszeć głos i jeśli ktoś się mocno skupi usłyszy . Zycie dla poety nie jest obojętne - gratuluję wiersza :)

zgłoś

Istar
11 października 2014 o 20:32

Marcelu :) Dziękuję :)

zgłoś

Bogna Kurpiel
11 października 2014 o 20:30

Piękna puenta:))) Bardzo subtelnie u Ciebie:)) Dobrego Iskierko:))

zgłoś

Istar
11 października 2014 o 20:33

Dalko, witaj :) Dobrego i dla Ciebie :)

zgłoś

Bogna Kurpiel
11 października 2014 o 20:47

Ten wiersz to forma pięknej modlitwy w lirycznej tonacji, łapie za serce:) Też chcę uczyć się od początku:)))

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
12 października 2014 o 07:41

Za Dalką - "łapie za serce" i to bardzo...

zgłoś

agnieszka_n
13 października 2014 o 09:40

Cały czas się uczymy...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się