23 czerwca 2014

poezja

Istar
Istar

starzeję

wolno mi założyć wygodne buty, 
ciepły niemodny sweter.
myśleć bez zobowiązań,
pisać i uchylać się od odpowiedzi.
na każde lato mam inne imię,
a ci sami ludzie zapominają.

ile tych pór jeszcze będzie.
czy można przeczuć koniec wiosny.
jesień, czy można dogonić jesień,
zanim minie czerwiec, nie chcę więcej
chłodnych nocy, nie wiem co zrobić z dłońmi.

otwarte niebo i wieczne kolejki, 
kiedyś ta popularność minie.
spotkasz mnie, hej dziewczyno,
a nie będziemy już młodzi.

wszędzie przeszłość
zapachem, spojrzeniem. tylko,
nie można dotknąć się w miłości.

alt art
23 czerwca 2014 o 10:04

nie chcę więcej..

zgłoś

Hosanna
23 czerwca 2014 o 22:52

bohaterce wolno znacznie więcej , wolno jej żyć oddychać wciąż przemijać - czy róża najpiękniejsza gdy młoda? lubię odurzający zapach róży co przekwita a te zaschnięte tęż jak ruiny maja tajemniczy urok :) :)

zgłoś

jeśli tylko
23 czerwca 2014 o 23:11

to inny dotyk..

zgłoś

doremi
23 czerwca 2014 o 23:22

samochcąc pozbawiamy się dotyku...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się