26 grudnia 2014

poezja

Istar
Istar

ludzie do siebie mówią językami wielu

tylko wydajemy się - mnożąc -  szczęśliwi.
w żłobie leży żeby innym było wygodnie,
że popatrz dziecko, ja się chyba bardziej
staram, a taka matka boska mogłaby
więcej, dlaczego tylko brud, smród i
koryto. piąta rano, idę ulicą, za chwilę
świt roztrzaska mi głowę, ale jeszcze
ciemno. pierwszy mróz przełamuje
się z ciszą. tylko wtedy dobrze czuję.
moje serce nie śpi nigdy, a wydaje się,
że kiedy wychodzę i ono rusza w rytmie
- przecież musi być dobrze.
szósta. nie mierzę więcej ponad tę chwilę.
po prostu jestem i nie ma w tym planów
na przyszłość. krok jest pójściem dalej
ale i krok może pozwolić nam wrócić.

Janusz38
26 grudnia 2014 o 09:28

Świetne!!!!! . a matka boska mogłaby więcej... tylko wydajemy się mnożyć szczęśliwi... pierwszy mróz przełomie się z ciszą ... Nie wiem czemu przypomniała mi się piosenka Confiteor Stachury? Pozdrawiam i Wesołych wciąż jeszcze trwających świąt :)

zgłoś

Istar
29 grudnia 2014 o 06:47

Dziękuję Januszu :) I chyba już śmiało można zacząć: Szczęśliwego Nowego Roku :)

zgłoś

LadyC
26 grudnia 2014 o 10:39

mocne

zgłoś

mua
26 grudnia 2014 o 13:11

pierwsze zdanie?? to zależy = kupujesz czy sprzedajesz ??? ,aaalee jeśli mnożysz z otwartym sercem to wiesz ;)))) a reszta ?? Mroczne polskie paradygmaty malkontenctwa nabyte z genami, aaaleee wszystko da się ...ponoć ( prócz włożenia glolemu stówy do kieszeni , aaaleee można mu do czoła przykleić = po co siem gupi rozbierał hehehhh ...a to juz pisałem kilkakrotnie = tak siem lubiem wymondrzyć , aaaleee nawet kłamstwo powtarzane wielokrotnie staje siem ponoć prawdą heheheheh ) pozdro i dobrego w święta i poza ;)))

zgłoś

Istar
29 grudnia 2014 o 06:47

ech mua, mua :)

zgłoś

Bazyliszek
26 grudnia 2014 o 23:36

wielka:))))

zgłoś

Istar
29 grudnia 2014 o 06:47

niewiadoma Bazyliszku, niewiadoma :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się