21 sierpnia 2015

poezja

Istar
Istar

piersi matki

stale napełniają się w porze jedzenia
nie potrafię nasycić dziecka
ktoś daje mu kromkę chleba
żeby się nie zadławiło mówi
popij wodą. a przecież woda to jest rzeka, 
albo ocean do zachłyśnięcia

dziecko czeka aż je zawołasz, a kiedy wraca 
i tak jesteś tłem miejsca, w którym mieszka
obrazem z wbitym - w sam środek - gwoździem

alt art
22 sierpnia 2015 o 10:51

można stać i gapić się w pochmurne szare płótno..

zgłoś

Istar
22 sierpnia 2015 o 11:21

można

zgłoś

jeśli tylko
22 sierpnia 2015 o 11:06

podstawowa rola tła - być bardziej niż opoką..

zgłoś

Istar
22 sierpnia 2015 o 11:21

tło się zmienia, wystarczy ruszyć się z miejsca..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się