Istar
WSZYSTKIE PRACE Poezja (426) Proza (10) Dziennik (159) Grafika (3) Pocztówka poetycka (17)
O autorze Znajomi (84)

3 czerwca 2012

poezja

Istar
Istar

kołyska

noszę w sobie wyjątkowe miejsce
- zadbane i ciepłe 
dochodzą tam wyłącznie szepty i melodie
ma swój zegar wypełniony niby chwilą
ale tylko po brzegi - opływają ciepłem twoich dłoni

od czasu do czasu puszczam oczko
z rozpędu chwytasz skrzydło motyla
drażni łaskotanie ale umawiam się 
na jeszcze jeden pocałunek

nie wiem dokąd pójść kiedy wychodzisz
zamykam drzwi do miejsc
o których coraz częściej głośno
że istnieją

i że tam straszy

szum tła
3 czerwca 2012 o 11:45

Witaj Istar. Świetny do momentu puenty. Ona nie wiedzieć czemu psuje obraz reszcie....Pozdrawiam.

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
3 czerwca 2012 o 11:50

Zgadzam się, początek zaprzecza końcowi. Albo sformułuj trochę inaczej, albo napisz odrębny wiersz o strachach dzieciństwa? Przepraszam, to Ty masz głos decydujący. Pozdrawiam :)

zgłoś

Istar
3 czerwca 2012 o 13:54

To nie ma nic wspólnego ze strachami z dzieciństwa :) Wzięłam pod rozwagę Wasze sugestie, jednak nie mogę siłować się z interpretacją na korzyść czytelnika, ponieważ w istniejącej formie tekst ma dla mnie sens. Myślę, że eurekę stanowiłoby nazwanie TEGO miejsca, ale nie wiem czy chcę to zdradzić :) Bardzo Wam dziękuję za obecność pod tekstem :)) Pozdrawiam miłe Panie :)

zgłoś

lalalala
3 czerwca 2012 o 11:53

A mnie się podoba i nie dostrzegam sprzeczności. Dla mnie to nie jest wiersz o strachach dzieciństwa, tylko studium rozpadu związku, ewentualnie jakiegoś kryzysu więzi międzyludzkiej. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, a rację, jak cztery litery, każdy ma swoją. Dla mnie piękny wiersz i puenta świetna.

zgłoś

Istar
3 czerwca 2012 o 13:57

Dziękuję, że czujesz co chciałam przekazać, ale i tak muszę zastanowić się nad ewentualnym wybrnięciem z nieczytelności zdarzeń :) Pozdrawiam serdecznie :)

zgłoś

lajana
3 czerwca 2012 o 13:58

Bardzo lubię Twoją poezję, jest w niej za każdym razem coś tak bardzo Twojego, rozpoznawalnego, co stanowi o niepowtarzalności modelowania świata poetyckiej wyobraźni. Chwytasz obrazy za miejsca, których inni nie dostrzegą do chwili, kiedy tego nie opowiesz. Pozdrawiam!

zgłoś

Istar
3 czerwca 2012 o 14:28

Ines (mogę tak? bardzo piękne imię), bardzo Ci dziękuję... przy całym moim zwątpieniu, działa jak balsam...:*

zgłoś

q
3 czerwca 2012 o 14:00

za Ines

zgłoś

Istar
3 czerwca 2012 o 14:29

za Istar

zgłoś

Istar
3 czerwca 2012 o 14:26

tylko po to, żeby za każdym razem bać się coraz mniej :)

zgłoś

Joha
3 czerwca 2012 o 14:39

Można dopisać swoje miejsce, wyobrażenia:) Tak zrobiłam, to moja fantazja. Pozdrawiam :-)

zgłoś

Istar
3 czerwca 2012 o 20:54

i o to chodzi :) serdeczności :)

zgłoś

Ania Ostrowska
3 czerwca 2012 o 15:25

Marzena, pozwól, że trochę pomarudzę, a przecież zrobisz i tak jak zechcesz :)) 1) zamiast "które opływają" może "ogrzane" ? pozbywasz się wtedy drugiego "który" 2) "drażni mnie łaskotanie" może bez "mnie"? 3) wydaje mi się, że "kiedy wychodzisz" jest zbędne wobec informacji w wersie wyżej 4) puenta faktycznie może zgrzytać, ale moim zdaniem ten zgrzyt jest potrzebny, właśnie po to żeby zazgrzytał :)

zgłoś

Istar
3 czerwca 2012 o 16:16

proszę czekać, trwa analiza danych ;)))

zgłoś

Istar
3 czerwca 2012 o 20:31

skorzystałam z propozycji i dokonałam pewnych zmian :) dziękuję Aniu :))

zgłoś

Ania Ostrowska
3 czerwca 2012 o 21:26

:)

zgłoś

Wieśniak M
3 czerwca 2012 o 15:39

Nic nie marudzę:)))- biorę jak podajesz:))

zgłoś

Istar
3 czerwca 2012 o 20:31

a już ci! ;))))))

zgłoś

Jerzy Woliński
3 czerwca 2012 o 15:45

ciepło o stanie uczuć, takie wiersze osobiście lubię czytać:)

zgłoś

Istar
3 czerwca 2012 o 20:31

to cudownie że trafiam w Twój gust :))

zgłoś

Jerzy Woliński
6 czerwca 2012 o 21:39

dołączę fato w komentarzu do wiersza:)

zgłoś

gabrysia cabaj
3 czerwca 2012 o 20:39

i we mnie trafiasz wierszem (wierszami) - liryzm, liryzm i jeszcze raz!

zgłoś

Istar
3 czerwca 2012 o 20:47

tylko tam dosięgam Gabrysiu... :*

zgłoś

zuzanna809
3 czerwca 2012 o 20:46

piękny wiersz!

zgłoś

Istar
3 czerwca 2012 o 20:47

dziękuję :))

zgłoś

Bogna Kurpiel
3 czerwca 2012 o 20:50

Kołyska - to co jest w nas, w środku ale jest jeszcze obok i to straszy, chociaż to obok chcemy wymazać :) Dobrego Iskierko:)))

zgłoś

Istar
3 czerwca 2012 o 21:03

dosłowna kołyska Dalko ;))) serdeczności Kochana :)))

zgłoś

deRuda
3 czerwca 2012 o 21:07

ukołysał mnie, troszkę zasmucił, trochę uśmiechnął, pooglądałam sobie swoje miejsca :) dziekuję

zgłoś

Istar
4 czerwca 2012 o 08:23

dziękuję :))

zgłoś

agnieszka_n
4 czerwca 2012 o 09:50

wielką przyjemnością jest ciebie czytać. rewelacja! :)

zgłoś

Istar
4 czerwca 2012 o 11:19

agnieszko :) dziękuję :*

zgłoś

oczy jak pustynia
4 czerwca 2012 o 17:38

dużo tu fajnego:-) fajnie znów Cię czytać:-)

zgłoś

Istar
6 czerwca 2012 o 17:35

dzięki :)

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
9 czerwca 2012 o 09:05

Istar, bardzo dobrze, że nie dajesz się ugiąć pod uwagami, jeśli nie są zasadne. A Ty wiesz co jest zamierzone, konieczne i broń, nie musisz wyjaśniać. Napisałam, że początek zaprzecza końcowi, ale nie chciałam deprecjonować Twoich wyborów. Jeśli tak to przyjęłaś, przepraszam. Trzymaj się ciepło, Istar :)

zgłoś

Istar
9 czerwca 2012 o 09:31

Nie przepraszaj, nie przyjęłam tego tak. Może nie potrafię bronić swoich racji, ale nie znoszę uporu dla sztuki. Pozdrawiam serdecznie i zaglądaj do mnie częściej z uwagami :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się