11 sierpnia 2012
Drugie skrzypce
pamiętam jak tańczyłam w kółko
i pociemniało mi w oczach
około północy zerwałam się na równe nogi
pobiegłam jak szalona
długim korytarzem
do drzwi stawiających opór
pchnięte
skrzypiały okrutnie
wpadłam
na kobietę tnącą smyczkiem żyły
- znowu się zraniła
i nie ma winnego
bredziła o miłości
zmyłam jej głowę przeprowadzając przez ból
w pozycję embrionalną
okrytą ciepłą skorupą trzymałam blisko
siebie by znów się nie zgubiła
coś podałam na sen
teraz za nią oddycham
/szkic/
24 stycznia 2026
Bezka
24 stycznia 2026
Przędąc słowem
24 stycznia 2026
dobrosław77
23 stycznia 2026
violetta
23 stycznia 2026
wiesiek
23 stycznia 2026
Jaga
23 stycznia 2026
ais
23 stycznia 2026
iuzu
23 stycznia 2026
iuzu
23 stycznia 2026
iuzu