5 listopada 2011

poezja

oczy jak pustynia
oczy jak pustynia

Wiersz wieloraki

na początku były słowa
pamięć rosła w cierpienie
i zajęte myśli

dalej gra wyścig
pójście na całość
czy też wygodnictwo

po wszystkim
schładzaliśmy nadzieję
wychodząc na ludzi

a tłum

ślepy jak homer
rozmyślał o próbach
którym go poddano

Anna Maria Magdalena
5 listopada 2011 o 21:58

super :)

zgłoś

Wieśniak M
5 listopada 2011 o 22:47

na początku były słowa/ potem się schował/ echo odbija się od Araratu/ więc i brat odbija bratu;)))

zgłoś

laura bran
5 listopada 2011 o 23:18

"na początku były słowa / pamięć rosła" - świetne. dalej tracisz fason, by pięknie zakończyć na tłumie i Homerze. /oczywiście nieco krwiście ;)

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
6 listopada 2011 o 01:25

przy takim kotle i ja sie najem...

zgłoś

ike
6 listopada 2011 o 09:38

drugą strofoidę lepiej czytałoby się w zapisie : "... i pójście na całość/// lub tylko wygodnictwo", spróbuj, proszę, to usłyszeć; jasne, że ostra alternatywa "albo" jest mocniejsza od proponowanego "lub tylko", jednak chyba nie byłoby to w grubej sprzeczności z intencją ?; bardzo o.k., choć odległe od smaku kobiecości, który z apetytem spijałem wcześniej; hey

zgłoś

oczy jak pustynia
6 listopada 2011 o 15:50

dziekuję wszystkim za czytanie. wszelkie sugestie wezmę pod uwagę i postaram się wybrać te ciekawsze;-) .pozdrawiam niedzielnie.

zgłoś

Darek i Mania
6 listopada 2011 o 15:58

wcisnął się do mnie głęboko

zgłoś

oczy jak pustynia
6 listopada 2011 o 17:58

mam nadzieję, że tylko w fotel:-).miło, że wpadłeś Darku.

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
6 listopada 2011 o 15:59

Cudnie poprowadzona myśl:)Zobaczyłam kawałek swojego życia:)

zgłoś

oczy jak pustynia
6 listopada 2011 o 17:59

"cudnie" jest rzeczą dyskusyjną...zaskoczył mnie Twój komentarz, nie ukrywam:-). pozdrawiam Aniu:-)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
7 listopada 2011 o 07:10

Na poważnie czytam go jakbym widziała swoje pierwsze małżeństwo.Początek-środek - koniec:) I za chiny nie mogę zobaczyć o co Tobie chodziło, bo zaraz wciska się ten obraz:)Ale ja jestem taki odwrotowiec;) Jak dla mnie jest to świetny wiersz - można go sobie interpretować po swojemu:)

zgłoś

oczy jak pustynia
7 listopada 2011 o 07:36

w listopadznie 2009 nie miałam dla niego tytułu, w grudniu 2009 był na e-poezji pod tytułem:" Tam, gdzie kończy się logika"- ale z założenia chodziło o wieloznacznośc stąd "wiersz wieloraki" aby potencjalny czytelnik mógł w nim cos dla siebie znaleźć...czyli po dwóch latach zdał maturę:-). dzieki An :-)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
7 listopada 2011 o 07:40

No widzisz:) To i ja do niego dojrzałam:) Dziękuję:)

zgłoś

oczy jak pustynia
6 listopada 2011 o 17:46

wiese...coś tam zmieniłam, nie wiem czy o to Ci chodziło:-). lauro w czerwieni - żeby coś stracić trzeba to wpierw mieć,:-))). ten tekst jest jaki jest i odnosi się do pewnego zdarzenia. obawiam się, że łatwo go dziś spieprzyć do reszty. dlatego wprowadziłam tylko minimalne zmiany. za sugestie jak zawsze serdecznie dziękuję.

zgłoś

issa
11 listopada 2011 o 18:28

"na początku były słowa [...] wychodząc na ludzi / a tłum / ślepy jak homer / rozmyślał o próbach / którym go poddano". Ładne i do prywatnej antologii;-)

zgłoś

oczy jak pustynia
11 listopada 2011 o 18:31

dziękuję issa:-)

zgłoś

Konrad Redus
12 listopada 2011 o 01:00

odwieczne prawo - czcić, których nam zabrano

zgłoś

sisey
3 grudnia 2011 o 18:14

Nareszcie coś do czytania. Co za dzień. :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się