gotowa na Caps Lock

sztuka tracenia przychodzi nam z wiekiem
coraz łatwiej a ślubuję znaczy tyle co pestka
gdy wszystko jest farsą

w zasadzie powinnam porwać się
wcisnąć Caps Lock

ale się nie zniżę nawet o milimetr
może nawet z dystansem spojrzę w twoją stronę
zanim przejdziesz w bajki

tanie
prostą na sam koniec

Julka
12 lipca 2011 o 09:39

Bajki, albo dramaty :)))

zgłoś

oczy jak pustynia
12 lipca 2011 o 09:47

albo albo:-))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
12 lipca 2011 o 09:43

Prosto na sam koniec i już:)

zgłoś

oczy jak pustynia
12 lipca 2011 o 09:48

człowiek umiera prostą...ot i cały skrót myślowy:-).dzięki za czytanie dziewczyny:-)

zgłoś

Wieśniak M
12 lipca 2011 o 12:07

prosta krzywa podkreśliła linię ust , ugięta pod ciężarem grawitacji, i tylko wirtualnie wydaje się przeć naprzód:)))))

zgłoś

oczy jak pustynia
12 lipca 2011 o 12:11

ZARAZ WYBUCHNĘ ....:-)))) (gdzie ten zapalnik?)

zgłoś

Wieśniak M
12 lipca 2011 o 12:14

na wysokości przepony:)))))

zgłoś

oczy jak pustynia
12 lipca 2011 o 12:15

muszę iść do pracy...miłego dnia. pozdrawiam z wysokości ...:-)

zgłoś

Wieśniak M
12 lipca 2011 o 12:17

niech ci praca lekką będzie;))))

zgłoś

oczy jak pustynia
12 lipca 2011 o 12:17

dziękuję. amen:-)

zgłoś

Istar
12 lipca 2011 o 12:23

jako dzieciak zjadłam czereśnie, pod drzewem zalegując i plując owemi wokoło, na dziko potem z pestek wyrosły małe czeresienki. zapuszczając się czasem w tamte tereny zupełnie już zdziczałe odnajduję wielką czereśnię i mnóstwo małych dzikich dookoła :) pestki to nie nic.. :)

zgłoś

oczy jak pustynia
12 lipca 2011 o 12:28

te pestki też już zaowocowały:-))

zgłoś

oczy jak pustynia
12 lipca 2011 o 12:31

i mam w rękawie "guzik"..ot jak trzeba będzie, dołożę... :-),

zgłoś

oczy jak pustynia
12 lipca 2011 o 12:41

z pętelką:-)

zgłoś

Istar
13 lipca 2011 o 14:48

:)

zgłoś

laura bran
13 lipca 2011 o 14:46

"porwać się" jakoś mi nie pasuje, szczególnie w kontekście farsy, ślubów i pestek. może w kontekście welonu ;) i ten kontrast ze zniżaniem się pominęłabym całkiem. bajki i prosta też nie za blisko leżą siebie. popracowałabym jeszcze nad tekstem. ale idea fajna. przypomniałaś mi, że wciąż mamy sezon na pestki :))

zgłoś

oczy jak pustynia
13 lipca 2011 o 14:56

to jak porwać się z motyką na słońce, albo (w złości) kogoś na kawałki...śluby, obiecanki...i takie bajki, tanie...nie chce mi się niczego wyłuszczać , zrywać maski...i niech pod nią leży aż się nie ugrzeczni:-) to głupie co napiszę...bo zwykle nie bronię swoich tekstów...ale ten krzyczy we mnie:-).dziękuję lauro:-)

zgłoś

laura bran
13 lipca 2011 o 15:02

nie musisz tłumaczyć, to zrozumiałe i oczywiste, czytelne bardzo. pewnie źle się wysłowiłam. mówię, że ten czasownik powinien pasować do obu warstw w wierszu, wtedy całość układa się spójnie. można pomyśleć nad słówkiem, które będzie zarówno oddawało to, co masz na myśli i pasowało jakoś do zastosowanych "rekwizytów" stąd potem uwaga o bajkach i prostych. rozumiesz?

zgłoś

oczy jak pustynia
13 lipca 2011 o 16:31

musiałam pożegnać starą i jednocześnie powitać nową pralkę, dlatego oderwało mnie od tematu...tekst zatem do odleżenia, po paradoksalnie, mnie tu wszystko pasuje...ale autor zwykle nie jest obiektywny...:-))

zgłoś

Jacek Sojan
13 lipca 2011 o 16:34

zupełnie nie łapię finalnego dwuwersu - wiersz bez nich też istnieje - więc?

zgłoś

oczy jak pustynia
13 lipca 2011 o 16:41

wyjątkowo przetłumaczę ze swojego na proste:jak ktoś ważny umiera, pozostaje po nim legenda, ktoś inny może zatem przejść w bajki, tanie, prostą( gdy serce przestaje bić aparatura kontrolująca je nagle przestaje rosnąć i maleć i zamienia się w prostą ..nasŧępuje koniec)...to tyle ci do puenty...:-) dziękuję za zajrzenie :-)

zgłoś

bosski_diabel
13 lipca 2011 o 18:01

lubię w miniaturach ukrytą "pestkę" pozdrawiam.

zgłoś

oczy jak pustynia
13 lipca 2011 o 18:05

telepatia? dzięki:-)

zgłoś

Jerzy Woliński
14 lipca 2011 o 12:46

wiersz o smutku, trzeba znowu zacząć z dużej litery; wytrwałości.

zgłoś

oczy jak pustynia
14 lipca 2011 o 20:31

Robię wszystko aby uniknąć tych wielkich liter:-).dzięki za wizytę panie Jurku:-)

zgłoś

oczy jak pustynia
29 lipca 2011 o 11:52

dzięki :-)

zgłoś

Bożena Ka
13 sierpnia 2011 o 15:50

podoba mi się stylizacja, widzę potencjał w twoich wierszach. będę zaglądać.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się