niewłaściwe w moim życiu to już wszystko było

najświeższe dojrzewa niczym myśli po ganji
lub jęczmień na oku i udaje się miłość.

młodzi smęcą, że tradycja ich gówno obchodzi,
a przyszłość daleka odlewa się niekształtnie
z góry ustawiona. to ty się rozwodzisz
i masz wszystko z głowy, logicznie ułożone.

ja jestem w porządku, bo w kłótni nie płonę,
w gniewie nie wybucham i nigdy nie pluję
we wszystkie oczy naraz, tylko piszę do siebie
i po tego diabła co zaraził mnie słowem.

odpowiadam wariatce, która w kółko tańczy
na dachu, wiatr dłońmi przeszywa i rozmawia
z księżycem, jak z kotem. pewnie wraca  rozchwiana
do bajek mydlanych co pryskają nad ranem.

wyruszam ich tropem. zacieram własne  kroki
pod twoim adresem  aby nikt nie słyszał.
cisza. i cisza za ścianą bawi milczeniem do siebie.
błądzę po omacku, uśmiech schodzi z twarzy

i licho wie kto z drogi. pragnienie mnie znosi
z pustego mieszkania wprost do twojej głowy,
w niej chcę mieć bazę, może nawet zaciążyć,
przeniknąć pod pępek i rozproszyć obawy.

niewłaściwe w moim życiu to już wszystko było.




24-03-2010

oczy jak pustynia
3 lipca 2011 o 11:07

dzięki, to takie babskie gadanie, użyłabym innego zwrotu ale ponoć komentarze z wulgaryzmami nie maja racji bytu:)

zgłoś

Jerzy Woliński
3 lipca 2011 o 12:25

sumujemy, podliczamy, tak to już jest , dobrze się czyta :)

zgłoś

oczy jak pustynia
3 lipca 2011 o 15:13

mam nadzieję:-).dzięki p.Jurku:-)

zgłoś

krzysztof bojko
3 lipca 2011 o 12:28

jak dla mnie taki "poszarpany" obraz kompromisu, co czytaj jako komplement. nic nie jest czarne albo białe. (może zakończyć w przedostatnim wersie "obawę" bo obecna forma jakoś mi się zbytnio rymuje). pozdrówki.

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
3 lipca 2011 o 12:54

Zgrzyta tylko w drugiej.

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
3 lipca 2011 o 12:56

czułam się, jakbym podsłuchiwała, dałaś po garach, moja droga, aż rondel zatrzeszczał ;)

zgłoś

oczy jak pustynia
3 lipca 2011 o 15:18

p.Jarosławie, co zgrzyta konkretnie w drugiej, bo wg. mojego czytania jest ok...ale pod latarnią zawsze najciemniej, dlatego proszę mnie oświecić:-).z góry dziękuję :-)

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
3 lipca 2011 o 16:54

Nazbyt nachalne złożenie "obchodzi / rozwodzisz" odstaje od przyjętej konwencji.

zgłoś

oczy jak pustynia
3 lipca 2011 o 21:32

hm. bo ja wiem. dziś do tego nie mam głowy, troszkę przyzwyczaiłam się do tego brzmienia i nic mi na tę chwilkę nie przychodzi do głowy. ale ...przemyślę temat. dziękuję za wskazanie panie Jarosławie:-)

zgłoś

oczy jak pustynia
4 lipca 2011 o 08:02

najgorsze, że oba te słowa są tutaj najbardziej pożądane, pasują jak w mordę :-). na razie zostają..:-)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
3 lipca 2011 o 16:21

Taki dopracowany i bardzo ciekawy:)

zgłoś

oczy jak pustynia
3 lipca 2011 o 21:33

ciszę się, że zaciekawił:-)

zgłoś

issa
4 lipca 2011 o 08:17

"tylko piszę do siebie / i po tego diabła co zaraził mnie słowem". Ładne:) Przy mnie o trochę słów za daleko. Nie miałabym nic przeciwko zakończeniu na "aby nikt nie słyszał". Dobrego. P.s. Literówka: nigdy nie *pluję.

zgłoś

oczy jak pustynia
4 lipca 2011 o 08:29

to dłuuuga historia, zaraz dopiszę ogonek. dzięki issa, :-)

zgłoś

krsto
27 lipca 2011 o 14:17

bardzo mi się podoba- bo odbajduję nutkę ciszy i spokoju - tego nam trzeba nic nie umiem dodać gdy coś mnie urzaka nie potrafię tego poprawiać

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się