miała na sobie skórę
żywcem zdjętą
z kobiety
nieludzko zapadnięte
przyżółkłe policzki
i spojrzenie niczym
zimny prysznic
podrygiwała jak trup
pod sceną
szorstkimi palcami
dogładzając
zanurzone w mroku
włosy
żywiłam obawę
że za chwilę
przeistoczy się
w zombie
ale porwał ją tłum
i rzucił
tak blisko
że otarła się o mnie
i spojrzała
w oczy
aż mnie ciarki przeszły :( pozdrawiam:)
zgłoś
wciągnęła?
zgłoś
I to wcale nie o mnie...;)
zgłoś
a oczy były jak pustynia..
zgłoś
bardzo mi się podoba ta gotka
zgłoś