z żalem patrzyła gdy otwierał postrzały
niebezpiecznie jak drzwi w trakcie lotu
w przestworza albo w jedną stronę
i topił w nich przeszłość tak
aby męczyła później lizał z niesmakiem
chował się za wstydem roztrząsając
ciszę i odszedł za głosem zdrowego
rozsądku a może piosenki noc
wciągnęła ją w pulapkę domknęła powieki
tekst z 08.11.2009 nieco "odsłowiony"
i odliterowany trochę tyż ? kto zjadł "y" w domykaniu ? :) te postrzały mię zaintrygowały ? :) hey
zgłoś
postrzały - są następstwem lecenia sobie w kulki:-)
zgłoś
dzieki za czujność edytorze błędów:-)))
zgłoś
głos zdrowego rozsądku/ nie przerywa ciszy/ przyczajony tygrys/ w zajęczej norze - niszy
zgłoś
przyczajony albo i nie:-)
zgłoś
odsławianie - ładne jest ;) skoro jest "patrzyła" może "ona" już niekoniecznie? i roztrząsając - domykając nie daje mi odetchnąć w tym tekście ;)
zgłoś
WSZYSTKO PRZEZ TO ODŁAWIANIE SŁÓW...a tak poważnie, miałam już z "oną" i bez,( i z "ona" w tytule) sama nie wiem jak jest dobrze, dlatego wrzuciłam tutaj żeby poczytać i przemyśleć ewentualne sugestie. dziekuję aniu:-)
zgłoś
Bardzo ciekawy - warto było przeczytac:)
zgłoś
widzę to, fajno
zgłoś
fajnie, że widzisz:-)
zgłoś
Coś przeoczyłam, jak widzę...)
zgłoś
Małgorzato, cieszę się, że odnalazłaś :-)
zgłoś
Ja też, odnalazłam przecież coś dla siebie...:)
zgłoś