5 listopada 2011
ONA do końca po wieki
z żalem patrzyła gdy otwierał postrzały
niebezpiecznie jak drzwi w trakcie lotu
w przestworza albo w jedną stronę
i topił w nich przeszłość tak
aby męczyła później lizał z niesmakiem
chował się za wstydem roztrząsając
ciszę i odszedł za głosem zdrowego
rozsądku a może piosenki noc
wciągnęła ją w pulapkę domknęła powieki
tekst z 08.11.2009 nieco "odsłowiony"
28 stycznia 2026
jeśli tylko
28 stycznia 2026
sam53
27 stycznia 2026
wiesiek
27 stycznia 2026
jesienna70
27 stycznia 2026
sam53
26 stycznia 2026
wiesiek
26 stycznia 2026
Przędąc słowem
25 stycznia 2026
violetta
25 stycznia 2026
Przędąc słowem
25 stycznia 2026
wiesiek