27 czerwca 2011

poezja

oczy jak pustynia
oczy jak pustynia

Poziom niżej

nie mów winna zima aby wymknąć się pod ekranem
niespełnionych prognoz. spróbuj stworzyć klimat,
w którym łatwiej "game over" przybliżyć jak wyrok
i jedynym, słusznym wyjściem, w ciepłym płaszczu

odejść. przygarnij dla zmiany i zaknebluj oczy,
niech nie widzą śmiechu w płaskich oczodołach,
dymem z papierosa daj pretekst do płaczu,
niech głupie, po kątach przestaną się chować.

Kasiaballou vel Taki Tytoń
27 czerwca 2011 o 09:37

skojarzeniowa gra metafor, które fajnie z siebie wynikają i się zazębiają w płynną całość. podoba mi się :)

zgłoś

oczy jak pustynia
27 czerwca 2011 o 09:39

dzięki kasiu:-)

zgłoś

krzysztof bojko
27 czerwca 2011 o 10:28

jak dla mnie jest płynnie i zakończenie - zdecydowane.

zgłoś

oczy jak pustynia
27 czerwca 2011 o 10:41

zakończenie jest bardzo niezdecydowane...a czas płynie:-).pozdrawiam

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
27 czerwca 2011 o 10:47

zdecydowanie jest zakonczenie ;)

zgłoś

Wieśniak M
27 czerwca 2011 o 11:15

Ten papieros do płaczu, super:))))

zgłoś

kamyczek (Chinita)
27 czerwca 2011 o 11:27

jest wiersz, bardzo dobry wiersz.

zgłoś

oczy jak pustynia
29 czerwca 2011 o 07:57

Merci:-)

zgłoś

oczy jak pustynia
28 czerwca 2011 o 07:34

dziękuję wszystkim za czytanie :-)

zgłoś

Jerzy Woliński
28 czerwca 2011 o 09:46

poziom jednak wysoki.

zgłoś

oczy jak pustynia
28 czerwca 2011 o 10:28

dziękuję p.Jurku:-)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się