29 czerwca 2011

poezja

oczy jak pustynia
oczy jak pustynia

Lubisz tak

lubisz kiedy kobieta
ubrana w koralową sukienkę
bez pleców
miękko i radośnie
kręci piruety
jakby na jedną chwilę słabości
rozwinęła ramiona

każdy krok trzyma ją zbudzoną
i powstrzymuje
 na granicy
dna

upadnie kiedy będzie krucha
i bezwzględna
tymczasem kocem
spowija obecny poranek
cienie kształtuje ze świtu
rozpisuje nuty
do twojego serca

http://www.youtube.com/watch?v=891Wf6agszg

Istar
29 czerwca 2011 o 10:13

jakie piękne :) chcę być :)

zgłoś

oczy jak pustynia
29 czerwca 2011 o 10:14

dzięki:-)...jesteś:-)

zgłoś

janusz pyzinski
29 czerwca 2011 o 10:17

pewnie że lubię

zgłoś

oczy jak pustynia
29 czerwca 2011 o 10:29

wiedziałam:-))

zgłoś

gabrysia cabaj
29 czerwca 2011 o 10:18

spowija poranek, bo wiadomo, że obecny:)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
29 czerwca 2011 o 10:20

kręci biodrami-- tak to czytam, ponieważ mężczyzni to uwielbiają i działa na ich podświadomosc:) (wyczytałam w tantrze-czy gdzieś)

zgłoś

oczy jak pustynia
29 czerwca 2011 o 10:23

gdy kręci piruety to cała jest w biodrach:-)))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
29 czerwca 2011 o 10:35

Jest ok--to tylko ja tak sobie kręcę:)

zgłoś

oczy jak pustynia
29 czerwca 2011 o 10:21

Online :-))

zgłoś

Darek i Mania
29 czerwca 2011 o 10:29

lubię jak kobieta " kręci piruety " i jej odkryte plecy i kiedy wydaje dźwięki słyszalne sercem - ech zakręciłbym się w ten koc i dokładniej obejrzał "koralową suknię " :))

zgłoś

oczy jak pustynia
29 czerwca 2011 o 10:30

ja już cię widzę zaplątanego w jej włosach:-)

zgłoś

Darek i Mania
29 czerwca 2011 o 10:47

uuu nie było o tym w wierszu ( no to jeśli tak to chciałbym być więźniem i nie myślałbym o ucieczce ) i jeszcze bardziej mi się spodobał wiersz :)

zgłoś

oczy jak pustynia
29 czerwca 2011 o 10:54

rozwiązuj mnie jak więźnia:-)))

zgłoś

Darek i Mania
29 czerwca 2011 o 19:18

;):)

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
29 czerwca 2011 o 10:38

o, nie Oczki. tym razem za cukierkowato. wypluj, proszę te landrynki ;) pozdrówki z późnego rańca :)

zgłoś

oczy jak pustynia
29 czerwca 2011 o 10:39

nie można być monotematycznym:-).zmierzch już nadchodzi.klaruje się na pulpicie:-)

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
29 czerwca 2011 o 10:46

ale bądź powabna, subtelna, kobieca, tylko obiecaj nie kruszeć, nie rozpływać się w ustach ;) kaśkę mdli, bo ma wrażenie, że zna Twój potencjał :) i właśnie zdmuchuje Ci cienie z pulpitu :) lecę do arbajtu.

zgłoś

oczy jak pustynia
29 czerwca 2011 o 10:55

rozpływać się w ustach (...) to sama słodycz:-)

zgłoś

damian klekowicki
29 czerwca 2011 o 10:40

Łoło... Piękny wiersz masz punkt.. A ja tak lubię:-)

zgłoś

oczy jak pustynia
29 czerwca 2011 o 10:40

dzięki za to i inne:-)

zgłoś

Wieśniak M
29 czerwca 2011 o 10:42

Zdecydowanie lubię :))))

zgłoś

oczy jak pustynia
29 czerwca 2011 o 10:42

cieszę się:-))

zgłoś

krzysztof bojko
29 czerwca 2011 o 10:44

lubię i zdecydowanie ładny wiersz.

zgłoś

oczy jak pustynia
29 czerwca 2011 o 10:57

dygam ładnie w imieniu wiersza i w swoim własnym:-)

zgłoś

Istar
29 czerwca 2011 o 10:59

i teraz przez cały dzień, będę nucić Żebrowskiego ;)

zgłoś

oczy jak pustynia
29 czerwca 2011 o 11:04

Aż musiałam sobie wyszukać...Nieskromnie napiszę, że oba teksty ładnie, ze sobą korespondują:-). Tylko On nieco przegina:-))))

zgłoś

P
29 czerwca 2011 o 18:47

niby nic, prosto i zwyczajnie - a jednak tak. for me plus.

zgłoś

Jerzy Woliński
1 lipca 2011 o 08:22

wiersz, który nastraja pozytywnie, super.

zgłoś

oczy jak pustynia
1 lipca 2011 o 08:42

dzięki Piotrze i p. Jurku:-)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się