potrzeba wytrzymałości
aby tak żyć
a bar przyciąga
przez wiele kolejnych dni
- co piję?
prawie wszystko za tysiąc
powodów bo mam charakter
a jemu potrzebne paliwo
do ucieczki
- kim jestem?
kimkolwiek
bez pracy zasiłku i renty
poza tym jak każdy
czasami czuję się zmęczony
gdy nic nie wychodzi
- o czym marzę?
żeby się nie zakochać
i znów nie przechodzić miłości
do szczęścia wystarcza
kapiący kran i
pełna butelka
- co z przyszłością?
kiedyś chciałbym napić się z klasą
i nie myśleć
że bezmyślnie popełniam błędy i idę
bez imienia
w niewłaściwym kierunku
a w życiu
zawsze jest inaczej
/szkic/
Jarku, a może; mam charakter który potrzebuje paliwa do ucieczki?
zgłoś
oczka oczkami, lubie Twoja pustynie:)))))
zgłoś
Podobne dylematy mamy... I podobnie staramy się na nie odpowiedzieć :) Wiersz bardzo na tak :)
zgłoś
patrz oczy, jedni marzą aby się zakochać a inni wręcz przeciwnie, nie chcą chorować na miłość, pokręcony świat:)
zgłoś
ano, są dwa światy; zakręcony i pokręcony:-)
zgłoś
romantyczny i jaki męski ...
zgłoś
dla mnie dobry wiersz :)
zgłoś
dziękuje Wszystkim za czytanie:-)
zgłoś