Jesteśmy jak barany zjadające siano z płonącego stogu
paradoksalnie - nie jesteśmy tacy głupi
rozróżniamy smaki czarne od niezapisanego
i wiemy czym mierzyć inteligencję
od czasu do czasu miesza nam się
w głowach prawda z rzeczywistością wirtualną
wtedy łazimy nie myśląc gdzie ani po co
mylimy masło z Delmą dobro z tym
który kusi i prawdziwe uczucie z grą
umysłu
prosty głodek..
zgłoś
gra umysłu..... chyba większość tego co czujemy, co nam się zdaje, że czujemy, można nazwać większą czy mniejszą grą umysłu, emocje bowiem żyją tylko tam .... zastanawiający tekst,
zgłoś
Ananke, niektórzy twierdzą, że wszystko jest projekcją umysłu...Dzięki za czytanie :-)
zgłoś
to już szerzej zakrojona teoria, zresztą bardzo ciekawa, przecież nawet barwy każdy z nas odbiera nieco inaczej, za sprawą umysłu właśnie
zgłoś
bliskie mi rozważania. dobry wiersz. pozdrawiam dawno nie widzialną Autorkę :)
zgłoś
bosonoga, witam ponownie :-) mam nadzieję, że tą wprawką wrócę ponownie do pisania :-) dzięki i odpozdrawiam :-)
zgłoś
z tymi prawdziwymi uczuciami to jednak różnie bywa ... ale tekst mi się podoba
zgłoś
mózg tworzy konstrukty tego, co nie ma..
zgłoś
jest jajcarzem:-)
zgłoś
jakie to prawdziwe :)
zgłoś
pewnie nie dla każdego, panie Jerzy :-)
zgłoś
i znowu sobie zadaję pytanie / czy to wirtual / czy realność kłamie?//;)
zgłoś
ApisTaur - nawet zmysły kłamią :-)
zgłoś
widać prawda absolutna ułudą jeno //:-)
zgłoś