14 stycznia 2012

poezja

oczy jak pustynia
oczy jak pustynia

Zadyma śnieżna czy(li) wybieranie liny

omal nie umarłam z wrażenia
śnieg prawdziwy gęsty jak tęsknota
za drugim nieszczęściem zasypał

życie przez okna mrozem
malowane nie można wyglądać krążę
po północy niczym lodu

kryształek zegar godziny miele
na drobne szczegóły ziąb bije od stóp
przerasta i nic nie rozpala

w fałdach zmiętego pledu śnię
o rowach pełnych błota o linie która była
tania tutaj urywa się

ike
14 stycznia 2012 o 20:18

no, mi też się raz lin zerwał, ze spławikiem odpłynął, z kolca jeżozwierza; podstępne bywają ? aaa, krążysz nie jak kryształek, a jak fraktal :) ni i śpiworek polecam ? hey

zgłoś

oczy jak pustynia
14 stycznia 2012 o 20:19

jesteś rozbrajający smoku:-)))

zgłoś

agnieszka_n
14 stycznia 2012 o 20:47

zgrabnie, opisowo. ładny moment z zegarem :) miłego.

zgłoś

oczy jak pustynia
14 stycznia 2012 o 20:50

dzięki Agnieszko, miłego:-)

zgłoś

sam53
14 stycznia 2012 o 21:00

tania lina...tanie mięso psy jedzą:) wyśnij lepszą:)pozdr

zgłoś

oczy jak pustynia
14 stycznia 2012 o 21:04

mówisz, że się nie zerwie?;-))))) dzięki serdeczne, będzie stalowa jak nerwy:-)))

zgłoś

Bogna Kurpiel
14 stycznia 2012 o 22:53

Gorąco Cię namawiam już w kolejnym wierszu o zrezygnowanie z interpunkcji:)) Bardzo dobry tekst:)))

zgłoś

oczy jak pustynia
14 stycznia 2012 o 23:44

Interpunkcja to dla mnie jakieś tam wyzwanie, troszkę się z nią mierzę, droczę, gdy zrezygnuję, poczuję się przegrana:-)). nie mniej; pomyślę. dzięki Dal:-)

zgłoś

Miladora
14 stycznia 2012 o 23:56

Myślę, Oczka, że faktycznie ten wiersz mógłby być bez interpunkcji. ;) Zrób w domu drugą wersję i porównaj, jak to będzie wyglądało. Mnie się wydaje jakby trochę poszatkowany przez znaki, a przez to twardszy. ;) Aha - mam jedną sugestię - "zmiętego koca/pełnych błota" - to rym. Dałabym - w fałdach zmiętego pledu śnię o rowach...". Ale wiersz dobry i dobre te wszystkie odniesienia do życia. Buziaki, Pustynna. :)

zgłoś

oczy jak pustynia
15 stycznia 2012 o 00:08

nie jestem do niczego przywiązana. jedno z drugim da się pogodzić. mam już gdzieś ten tekst z interpunkcją, ale do szerszego widzenia, chętnie w tym miejscu zmienię. koc/pled - wiersz chyba to jakoś wytrzyma:-). dzięki Mila:-*

zgłoś

Bazyliszek
14 stycznia 2012 o 23:04

oczka nic nie powiem, czytam i juz:)))

zgłoś

oczy jak pustynia
14 stycznia 2012 o 23:45

Bazyli, dzięki za czytanie:-)

zgłoś

milena
14 stycznia 2012 o 23:48

podoba się, jak często u Ciebie - wersyfikacja bardzo mi odpowiada, pozdrawiam :))

zgłoś

Bogna Kurpiel
14 stycznia 2012 o 23:50

Namawiam Cię tylko i wyłącznie przez to, że mogę sobie w Twoich wierszach pozwolić na znacznie większą interpretacje jeśli ją usuwam :))) Nie czuj się przegraną a walce z interpunkcją, jest wręcz przeciwnie!!!! Ściskam serdecznie:)))

zgłoś

oczy jak pustynia
14 stycznia 2012 o 23:59

jeśli ma to służyć zwielokrotnieniu znaczeń wiersza, czytaj bez przecinków i kropek:-). także serdecznie:-)

zgłoś

oczy jak pustynia
14 stycznia 2012 o 23:51

dzięki zielonooka:-).robię co mogę:-) pozdrawiam:-)

zgłoś

ezo**
15 stycznia 2012 o 11:24

zima dopiero się zaczyna...trzymaj się ciepło :)

zgłoś

oczy jak pustynia
15 stycznia 2012 o 22:35

ezo, ciepła nigdy za wiele:-). dzieki

zgłoś

hossa
16 stycznia 2012 o 14:35

fajnie poprzerzucałaś ;)

zgłoś

hossa
16 stycznia 2012 o 14:35

wersy

zgłoś

oczy jak pustynia
16 stycznia 2012 o 14:37

jak wiesz, czasem piszę się do samego pisania, ot,frajda przerzucania:-))

zgłoś

hossa
16 stycznia 2012 o 14:38

no przeca , że wiem ( ale nie mów nikomu;)

zgłoś

oczy jak pustynia
16 stycznia 2012 o 14:39

hossa, jak babcie kocham, ani mru mru:-))

zgłoś

hossa
16 stycznia 2012 o 14:42

( i mamy własną tajemnicę, ha :)

zgłoś

oczy jak pustynia
16 stycznia 2012 o 14:46

i jak Cię nie lubić:-)

zgłoś

hossa
16 stycznia 2012 o 14:49

:) dzięki miło mi bardzo:) ale czasami można mnie nie lubić:) ;p

zgłoś

oczy jak pustynia
16 stycznia 2012 o 14:50

kokietka:-)))

zgłoś

hossa
16 stycznia 2012 o 14:51

eee kokietka, znam się niestety i różnie bywa;)

zgłoś

Alutka P
16 stycznia 2012 o 14:51

rów mi się nie podoba :) ale fajnie nazywa się zegar :) buź serdeczny

zgłoś

oczy jak pustynia
16 stycznia 2012 o 14:57

Alutka, jak Xymo słusznie zauważył; śni mi się wiosna; rowy pełne błota są jej zapowiedzią. nie zawsze muszą być przebiśniegi i takie tam kwiatki:-) zegar dziękuje za wyróżnienie, a autor za szczery komentarz:-). pozdrawiam

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się