21 grudnia 2012
gwiazdka
nigdy nie było ich więcej jak miejsc przy stole
schodzili się jak do spowiedzi matka wybaczała
nie mniej niż Bóg - zdarzyło się na pokutę
odwdzięczyć dobrym słowem choć ciężko było
wytrwać
każdemu spieszno w drogę nie rozumiejąc
nut śpiewali na odchodne najcichsze kolędy
przez trwogę a on się nie gniewał bo kiedy się
rodził nie był tak samotny
przechodząc drogą mijasz wypalone domy
puste od progu napoczęte pleśnią drżące pod
ciężkim niebem pomyśl jakie to szczęście
być z kimś i dla niego
Rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia Kochani :)
11 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
11 stycznia 2026
Jaga
11 stycznia 2026
smokjerzy
11 stycznia 2026
violetta
10 stycznia 2026
wiesiek
10 stycznia 2026
ais
10 stycznia 2026
violetta
10 stycznia 2026
dobrosław77
10 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
9 stycznia 2026
AS