13 june 2013
13 june 2013, thursday ( intymnie )
czas rozdrażnienia na widok ludzi minął. kładę się blisko traw, twarzą do nieba i liczę na gwiazdy. banalnie: księżyc na wyciągnięcie ręki, domy w których nie ma już dzieci. jutro umyjesz mi włosy. w ciało wetrzesz olejek. całą łąkę za domem. i chociaż nie urosnę już więcej opowiesz mi bajkę. a kiedy zrobi się zimno, od tej ziemi nade mną - otworzą się okna na ciszę, na wszystko czego brakuje by noc była nocą, nie czekaniem. i pójdziemy do nieba jak do łóżka.
8 april 2026
Jaga
8 april 2026
wiesiek
7 april 2026
wiesiek
6 april 2026
wiesiek
6 april 2026
eL. Marandhie
6 april 2026
eL. Marandhie
5 april 2026
wiesiek
1 april 2026
wiesiek
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka