26 lutego 2016
Efekt Ganzfelda. pod wodą
z przekory nie zostaliśmy gejami
choć trzymamy się zbyt blisko, na wyciągniecie
zamiast ręki wypadałoby podawać igłę
(haft wychodzi pięknie, choć materiał do kitu)
biały szum, więc znowu omamy. zaciskam powieki
i powstaje słoik. bulgocze formalina. zaciekawiony
spoglądam w głąb szklanej czaszki
ciągła zima i fobie, potworki w kształcie
orzechów włoskich. bezmózgowcy
czasem przez denko rozmawiam
z nieślubnym kuzynem znanego malarza
tego od aktów
najczęściej wychodziły mu wypięte cztery bukwy
(lepiej się nie domyślać co odczytałby rumpolog)
a nie, czekaj- to przecież też ja
tylko starszy, bo w lustrzanym odbiciu
i wyglądam jakbym podłapał coś wenerycznego
na przedramionach makatki w słoneczniki
ręce tak wysoko w górze, że aż widać krzyż
1 marca 2026
wiesiek
1 marca 2026
Weronika
28 lutego 2026
violetta
28 lutego 2026
Yaro
28 lutego 2026
dobrosław77
28 lutego 2026
Robert Hiena
28 lutego 2026
Robert Hiena
27 lutego 2026
violetta
27 lutego 2026
Yaro
26 lutego 2026
Jaga