1 stycznia 2018

poezja

Florian Konrad
Florian Konrad

Dawnogrzesznica

parę dni temu kazałaś mi być wolnym
co za tortura
wyobrażasz sobie? - śnieżnobiałe, puste hale
wyrastające jedna po drugiej w powietrzu
 
zimna przestrzeń, gdzie nawet wiatr za oknem
krzyczy w obcym języku
paragony, faktury kurzą się na półkach
ani jednej książki w promieniu kilometra
 
i powrót do epoki plastiku łupanego
rozbijanie sztucznych głów, by wydrzeć z nich
trochę miedzi, sprzedać na złom
 
wolność? a idź, nie strasz więcej
- uśmiecham się zaciągając zasłony
na tę planetę nie ma prawa dotrzeć światło
bo spali to , co kruche i najcenniejsze
wraz z nim nadlecą roje much
przyjdą ludzie o brudnych dłoniach
rozszarpią



https://www.youtube.com/watch?v=YdOYC67PKPU

Ania Ostrowska
1 stycznia 2018 o 13:16

zajrzałam do linka; ciekawy występ, w ogóle nie znałam tego kabaretu, co dziwne nie jest, bo większości obecnych nie znam :( Ale nijak nie mogę połączyć z treścią wiersza

zgłoś

Florian Konrad
2 stycznia 2018 o 13:48

nie łącz, nie ma powiązania. wrzuciłem ot tak :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się