23 lipca 2017

poezja

Florian Konrad
Florian Konrad

Rozkradnę

jedno z cięższych więzień w regionie
przygodni intelektualiści, mądrzy od niechcenia
zasiedlają stumetrowe cele
 
wielokrotna ekspozycja: każdy patrzy na siebie
na drugie i trzecie odbicie
(pozostałe pięć - wmurowano w ściany
nie ma szans, by uciekły)
 
a ja, prostaczek z zaostrzonym piórem w ręku 
idę śpiewając hymn bez słów
mijam spękane mury
 
do pełni wolności brakuje tylko
popełnionego przestępstwa
może być niepoważne
wtedy twarz mi zszarzeje, będzie jak głaz
 
i stoczę się w przepaść
dolinę pełną kwiatów
 
przyjdzie dzień, że znajdziesz mnie 
leżącego
może dostanę rozgrzeszenie

byłem...
23 lipca 2017 o 10:45

...

zgłoś

nicnowego
24 lipca 2017 o 21:27

...jedyna jednostka, która mnie tutaj zatrzymuje :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się