|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (511) Proza (226) Dziennik (9) Fotografia (279) Grafika (73) Książki (14)
O autorze Znajomi (1) | |
Przezmysł. Klechda staropolska.
Zatopię w sobie wszystkie miłosne frazy świata
te odrodzą się w pokruszonych kryształach
Ewa Kosim
nie mogę od ciebie odejść
chyba, że w śmierć
- napisało się na różowej kartce
(jedno z najszczerszych wyznań!)
zaraz zlecieli się dobroradcy
zaczęli ubliżać od grafomanów
garść motyli, ciskanie sercami w gwiazdy
- powiedziałem bez przekonania
źli ludzie pochwalili
załamany wziąłem ostrą nić i odpiłowałem sobie język
milczy się pięknie, wielokolorowo
nadal mnie kochasz
mocno o miłości...a może o "niemiłości" :) pozdrawiam :)
zgłoś