|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (511) Proza (226) Dziennik (9) Fotografia (279) Grafika (73) Książki (14)
O autorze Znajomi (1) | |
para całująca się pod drzewem
obrośniętym pasożytami
gustowna obróżka wrośnięta w szyję
(wcześniej długo nie wychodziłem z domu
skóra złączyła się z metalem. dobry objaw)
róża damasceńska, z najprzedniejszej stali
kiełkuje w naszym wspólnym sercu
- zobacz, parch - wulgarni przechodnie
proszą się o guza
aż boję się pomyśleć, co wyrośnie
z ich ciał. jaka republika
zamieszkiwana przez korniki
(trochę wstyd jest żyć na gapę
ale cóż - niektórzy nie potrafią inaczej)
zastanawiam się: kiedy umarli i co ich toczy?
za plecami płonie buda z aksamitu
matka grzebie kość na lepsze czasy
nie ma potrzeby się oglądać
mądrość lota..
zgłoś
klimat się Panu zmienił jakby ... na mniej surowy ? :)
zgłoś
ech ;)
zgłoś