18 grudnia 2017

poezja

Florian Konrad
Florian Konrad

Antyfonarz

mikrozanik:
jesteśmy widzialni co drugą - trzecią chwilę
zbyt płascy, niczym płócienie (uważaj - 
tu właśnie, z premedytacją został popełniony neologizm
zamierzony błąd, z którego tworzy się nowe!)
 
jakby nasze kontury były odrysowane
na kłębowisku szmat
porwanych prześcieradłach
(kto wcześniej tu spał? wiesz - daj mi znać)
 
i nie istniała postać właściwa, krew oraz tłuszcz
a z kości wyrosła książka o treści tak śmiesznej
że aż chce się ją śpiewać, podniośle
przekręcać słowa (przyspieszanie ewolucji?)
 
mijani przechodnie - uparcie milczą
mimo to słyszymy wyraźnie
każdy ton

Atanazy Pernat
18 grudnia 2017 o 09:37

mistrzostwo

zgłoś

Florian Konrad
18 grudnia 2017 o 16:01

dziękuję serdecznie

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się