20 października 2012
Coup de grâce
wyglądamy niewyjściowo
we włosach ognie świętego Elma
kieszenie pełne piachu
woda znów podrażniona czarnym, bryzga ciężka piana
szkielety biurokratów przestały lśnić
zlepione skrzydełka muszek, ptaki w mazi
niech ktoś rzuci zapałkę. dzień skończy się wcześniej
przykrywam się gałęziami. zaraz burza
dwóch piratów wygląda z butelek
Latający Holender zalany olejem rzepakowym
może kiedyś nasz przyrodni mężczyzna
zbuduje dom na roponośnej łące, zmizerniałe brzozy
lub kobieta do złudzenia przypominająca ciebie
znajdzie złoty hak w pogorzelisku
w przeciwnym razie- wszyscy- w parę
28 lutego 2026
dobrosław77
28 lutego 2026
Robert Hiena
28 lutego 2026
Robert Hiena
27 lutego 2026
violetta
27 lutego 2026
wiesiek
27 lutego 2026
wiesiek
27 lutego 2026
Yaro
26 lutego 2026
Jaga
25 lutego 2026
wiesiek
25 lutego 2026
smokjerzy