Ślady listopada

W kwaterach ciszy stłoczone pytania,
anielski orszak dawno już przeszedł 
przekraczając drugą stronę cienia, 
stare wierzby przy płocie drzemią 
wiatr w konarach nuci o cierpieniu
 
Płomieniem świecy znaczymy ślady 
okaleczonych dotykając myśli 
Za górą zanika wypłowiałe słońce
melancholią czasu przesiąka ziemia 

Kogo spotkamy tu w następnym roku
jest jedną z tajemnic Boga

Szel
3 listopada 2012 o 21:09

anileski orszak niech twa dusze wiedzie :P

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się