Zagubiona tożsamość

Do przypadkowych przyjaciół
 
Jak mam się odnaleźć?
bez stałego adresu
na ścieżce bez wyznaczonego celu
Jestem włosem dzielonym
na czworo różnych myśli
zapożyczonym frazesem
sloganem z reklamowego baneru
któremu czasem coś się przyśni
 
Drzwi pozostawiam otwarte
choć nikt do wnętrza nie zagląda
pozostaje wciąż nieodgadniony
jak nienaruszoną ołowiana plomba
 
Czasem szukając drogi na skróty
błąkam się w labiryncie pytań
każda myśl jest banalna
i wszystko jest do odkrycia
 
Tylko klucz wydaje się niedopasowany
gdy w głąb siebie usiłuje wniknąć
nie pasując do żadnej ramy
 

Józef Załuski
1 stycznia 2013 o 13:12

Przyjaciół niestety w obecnych czasach mamy coraz mniej więc apel do nieznajomych na czasie !Prawdziwi już na wymarciu a klucza do nowych żaden ślusarz nie dorobi.Wierszem trzeba apelować o"adres" tych co jeszcze żyją .Strofy jak najbardziej życiowe.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się