|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (546) Proza (18) Fotografia (20) Grafika (2) Książki (6)
O autorze Znajomi (32) | |
Jedwabna woalka śnieżnej mgły
pokrywa szczelnie lutowe pejzaże,
czternasty wnet się skończy
dzień mija bez skazy.
Miłość nie przyszła
lecz wciąż pozostaje.
W wspomnieniach, co
kryją te same obrazy.
Muszę Cię zobaczyć
zanim jesień przeminie.
To nie ważne, że dzieli
nas przestrzeń
i różne doświadczenia.
Tak wiele jeszcze mamy
sobie do powiedzenia.