16 stycznia 2013

poezja

Istar
Istar

nocnymi

wychodzę z domu przed siódmą ta sama
trasa tylko pociągi raz pełne raz smutne
kobiety przenoszą środek ciężkości
z siedzeń w objęcia  niby obcych
a pasują jak zakrętki od czystej
 
rozbieram się do koszulki z napisem
fuck the system popycham młodzież
do wyjścia śliczna brunetka łapie mnie
za pierś zatapiam w jej oczach brak
zaskoczenia wylewa się słodko wprost
na moje policzki przesiąkam wiśniówką
po same brwi marszcząc czoło żałuję
że nie jestem mężczyzną
 
flirtuję jeszcze chwilę z jej dłonią
naciąga mnie na smukłe ramiona 
spod grzywki wyrzuca spojrzenie
tak gorącą falą że cała pocę się
do wejścia
 
po śladach podążają martwi nie ślepi
trafiają do celu bezbłędnie
układanka z ciszy zabawia nieśmiałych
idziemy od siebie coraz dalej

alt art
16 stycznia 2013 o 14:54

nie żałuję niczego..

zgłoś

Istar
16 stycznia 2013 o 17:30

żyj tak

zgłoś

alt art
16 stycznia 2013 o 17:39

no przecie..

zgłoś

deRuda
16 stycznia 2013 o 17:49

ja mam na odwrót cholercia

zgłoś

alt art
16 stycznia 2013 o 17:54

chiba tak powinno być, że na odwrót..

zgłoś

Nevly
16 stycznia 2013 o 15:23

...

zgłoś

Magdala
16 stycznia 2013 o 15:24

jakoś tak o pociągach... lubię :))))

zgłoś

Istar
16 stycznia 2013 o 17:31

też :)

zgłoś

rafa grabiec
16 stycznia 2013 o 15:43

kawał dobrej poezji. wiersz zabieram

zgłoś

Istar
16 stycznia 2013 o 17:31

dziękuję

zgłoś

Konrad Redus
16 stycznia 2013 o 16:21

chylę czoła

zgłoś

Istar
16 stycznia 2013 o 17:31

:*

zgłoś

Konrad Redus
16 stycznia 2013 o 17:34

mój ssskarb

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
16 stycznia 2013 o 16:27

Byłam tam:) Świetny wiersz! Pozdrawiam Marzenko :)

zgłoś

Istar
16 stycznia 2013 o 17:32

ja też :)

zgłoś

sisey
16 stycznia 2013 o 16:27

jest gut. dziękuję. Jedno pytanie: może wymienisz pierwsze ramiona na objęcia? (znikł)

zgłoś

Istar
16 stycznia 2013 o 17:33

i spełniło się

zgłoś

ALEKSANDRA
16 stycznia 2013 o 17:37

bardzo mnie urzekł, świetny.

zgłoś

Istar
16 stycznia 2013 o 18:19

dziękuję

zgłoś

May
16 stycznia 2013 o 19:12

przerzutnie czasem niepotrzebne

zgłoś

Jerzy Woliński
16 stycznia 2013 o 20:52

kolejowe perypetie losu, wiersz, ktory wciąga:))

zgłoś

Istar
17 stycznia 2013 o 11:21

dziękuję Jerzy

zgłoś

agnieszka_n
17 stycznia 2013 o 21:54

chyba był tu wcześniej, bo go kojarzę :)

zgłoś

Rafał Muszer
18 stycznia 2013 o 05:32

nocne wiersze, najlepiej czyta się w nocy

zgłoś

oczy jak pustynia
18 stycznia 2013 o 08:40

bardzo przyjemne...:-))

zgłoś

Jaga
24 stycznia 2013 o 11:23

:)

zgłoś

agnieszka_n
4 kwietnia 2013 o 12:05

'po śladach podążają martwi nie ślepi/ idziemy od siebie coraz dalej' z przyjemnością przeczytałam raz jeszcze :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się