19 listopada 2015
Postmortemia
niektóre słowa wyrastają późną nocą
z łodyg kwiatów ze spieczonych źródeł
przeciskają się pomiędzy suchymi wersami modlitw
smakują jak wargi dziewczynki która być może
uparła się żyć w domku dla lalek
psiej budzie
pulsują słowa- maligny słowa - herbaria
w których zgromadzono wszystkie rodzaje
gwiazd popiołów i pleśni
mają zbyt mało tlenu
znam ich krzywe nadpalone nazwy
rozumiem drżenie bunt
czasami pojawiają na twojej skórze
dotykam, zlizuję
dławię się nimi
po oderwaniu pierwszej sylaby
plastikowy dach runie
2010/ 2015
11 kwietnia 2026
dobrosław77
11 kwietnia 2026
Weronika
11 kwietnia 2026
Anthony DiMichele
11 kwietnia 2026
Anthony DiMichele
11 kwietnia 2026
Anthony DiMichele
11 kwietnia 2026
Anthony DiMichele
10 kwietnia 2026
sam53
10 kwietnia 2026
violetta
10 kwietnia 2026
wiesiek
10 kwietnia 2026
Jaga