30 december 2014
Wódeczność
Bukiet kwiatów, plama na asfalcie
przykryta folią.
Nieprzemakalną.
To, że śpię i szczęśliwie budzę
demony
– przedsmak albo cienka warstwa
politury.
Mógłbym być przyczyną
oraz skutkiem, jednak spętany
przyśpieszam kroku.
Zdążę, bo szczęśliwi nie liczą
na cud, tylko na mnogość
rozmnożeń.
I inne bezsensy, być może.
A horyzont coraz bliżej.
Bez odwołania.
26 march 2026
wiesiek
25 march 2026
wiesiek
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
wiesiek
23 march 2026
wiesiek
23 march 2026
Jaga