2 february 2024

poetry

Sztelak Marcin
Sztelak Marcin

Kury na krużganku. Uwaga płytki wiersz

Dziobią nieprzerwanie,
a przynajmniej przy dobrym
oświetleniu.

W nocy śnią,
o ziarnach i tłustych robakach,
niekoniecznie o jajecznicy
lub rosołowym garnku.

Świnie, tradycyjnie, knują po kątach.
Jakieś mrzonki o rewolucji
lub, co najmniej, o absolutnym wegeterianiźmie.

Tymczasem krużganki kruszeją
nieustannie nawiedzane
przez czas w wytartym kapeluszu.

Okoliczne drzewa, całe pokryte siatką
wspomnień, umierają.
Wciąż przerabiane na trumny.

Przynajmniej robaki tłuste.
nawet jeśli brakuje ziarna.

Adam Pietras (Barry Kant)
2 february 2024 at 15:54

(Lubię Twój klimat ale na moje oko masz ciut za ciasny gorset maniery. Natomiast ta zgryźliwość i ironia niczego sobie)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register