5 november 2023

poetry

Sztelak Marcin
Sztelak Marcin

Znajda

Z upodobaniem kalał gniazdo,
do którego został podrzucony.
Na przednówku, gdy bieda szczerzyła
zęby z każdego kąta chaty.

Później bywało o jakieś półtora nieba
lepiej, stabilizacja w zakresie chleba,
nawet dwa razy dziennie.
I niedopałków wypalanych na strychu.

Dziury w pościeli sąsiadki
zakończyły ten świetlany okres.
Nawet uwierzyłby w ingerencję z wysoka,
jednak anioły upadały zbyt często.

Skrzydła na bazarze były tanie,
w aureolach starsze kobiety uparcie
sadziły kwiaty chociaż te nie rosły.
Może z powodu klimatu, może błota.

Wciskało się wszędzie,
ze szczególnym uwzględnieniem życia.

Weronika
5 november 2023 at 11:14

Dziury w pościeli uprawdopodobniają kontrowersyjną hipotezę o wpływie tychże na warstwę ozonową.

report

Jaga
5 november 2023 at 12:03

"Może z powodu klimatu, może błota" - może z obydwu powodów.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register