3 february 2023

poetry

Sztelak Marcin
Sztelak Marcin

Flaki

Jakby po śnie Raskolnikowa
ostrzę siekierę
niedawno zakrzepłą krwią,
chociaż boli brak
skarpety i podszewki kieszeni
płaszcza.

Dylemat:
czy kieszeń ma podszewkę,
czy kiedykolwiek miałem płaszcz.
I najważniejsze:
prawa czy lewa skarpetka.

Nie śpię
i już wiem – nie warto
podsłuchiwać nocnych szelestów,
rozmów dobiegających spod łóżka
i z wnętrza szaf.

Normalnie Trainspotting,
tylko tak przaśny, że muszę
zakrzyknąć w noc:
a niech to trafi szlag.

Weronika
3 february 2023 at 09:25

Najważniejsze, że skarpetka w czerwieni a'la Giambattista Tiepolo, identycznej jak podszewka szlafroka Albertyny Simonet.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register