1 october 2023

poetry

Sztelak Marcin
Sztelak Marcin

Arka Mojżesza

Na niej wesoła hałastra
wycina hołupce i śpiewa
na całe gardła. A przecież
ściany mają uszy, także oczy
i ręce.

Te na dolnym pokładzie pracowicie
kują przykazania, w trzystu sześćdziesięciu pięciu
egzemplarzach.
Mimo licznych przeinaczeń
bez erraty.

Brakuje wody, na głowę
jedna kropla deszczu,
który na pustyni pada
zdecydowanie zbyt rzadko.

Czysty obłęd, zwany też mistyką
i frapujący brak
portu docelowego, co nikomu nie przeszkadza,
jako że dookoła przepiękne miraże.

Dla każdego według potrzeb
i nieodzowna manna.
Niestety tylko w dni wolne,
czyli raz na cztery lata.

Jaga
1 october 2023 at 20:34

A wybrać trzeba...

report

Weronika
1 october 2023 at 21:00

Regularność pozwala zachować zdrowy wygląd.

report

samoA
19 october 2023 at 15:57

W arce przechowuje się to co najcenniejsze.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register