8 july 2016
(A)poetyki
Przedwczesny starzec w nimbie
smrodu skręcającego nozdrza przechodniów,
zarzygany swoją codzienną porcją
bytu – jest wierszem.
Wbitym prosto w wymuskaną twarz,
pod którą czai się morda i palec
na spuście. Orgazm uderzeń
tępym narzędziem.
Strach pozłocony wielosłowiem, gładki
krągłością zdań. Wraz z okrwawionym strzępem
w najgłębszym kącie. Snów.
Krok porażony polineuropatią w kierunku
nowego roku, który przyniesie szczęście
zmiany daty – jest puentą.
27 february 2026
wiesiek
27 february 2026
wiesiek
26 february 2026
Jaga
25 february 2026
wiesiek
24 february 2026
wiesiek
23 february 2026
Jaga
23 february 2026
wiesiek
22 february 2026
wiesiek
22 february 2026
jeśli tylko
21 february 2026
wiesiek