19 december 2019

poetry

Sztelak Marcin
Sztelak Marcin

Prowadzenia

 
Bajka z nietrwałym morałem,
sklecana naprędce. Przez niepiśmiennych
poetów, pozbawionych formy.
W sprośnych mieszkankach, na przedmieściu.
 
Gdzie ludzie topnieją, szczególnie po pierwszym
przebudzeniu. Ciśnienie rzeczywistości
rośnie zgodnie z słupkiem rtęci.
 
Filozofie spadają rozbiając bruki, na części
nietrwałe. Więc wieczne – paradoks
dalszego ciągu bajki. Poza puentą.

alt art
19 december 2019 at 13:31

ciśnienie piany rozsadza puentę..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register