16 august 2017
Ars poetica (kaszana)
Grzebiąc palcem w przeznaczeniu
wyciągam kłaki z ran,
ale do funta sporo brak.
Tombak – mawiają wierni,
im złoto błyszczy prosto
w oczy. Zaropiałe lepszym.
Tymczasem żarówka świeci
ciemnością. Szczególnie w kątach.
Do których nie dociera głos z nieba.
A to czuwa, od urodzenia, choćby w postaci
anioła stróża na pobliskiej budowie.
Trzydzieści lat z okładem
i nawet nie napisano książki.
Cienką broszurkę co najwyżej,
o czynach nieobyczajnych. I tu mam
swoje miejsce w redakcji.
A palec boli coraz bardziej,
zresztą zgodnie z zasadą przepływu
sekundnika.
Albo współproporcjonalności.
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
wiesiek
23 march 2026
wiesiek
23 march 2026
Jaga
22 march 2026
wiesiek
19 march 2026
wiesiek