19 january 2016

poetry

Sztelak Marcin
Sztelak Marcin

Wydmuszki


Ludzie bledną, szczególnie na niezrobionych
zdjęciach. Może dlatego przed snem
horyzont zamiera w stop – klatce.
 
Na niej wgryzam się w wieczność,
kęs za kęsem coraz głębiej,
aż do sedna.
 
Jednak wolę myśleć, że jestem,
od piątku do soboty, w godzinach roboczych.
Poza tym remis, ze wskazaniem
na drugą stronę.
 
Nieuczciwe, ale uzgodnione.
Z ostatnią instancją.

alt art
19 january 2016 at 15:25

jednak szukasz nigdy niewywołabnego zdjęcia..

report

mironiek
19 january 2016 at 19:56

cóż to za remis, gdy ja tu nie widzę równości

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register